Ukradł rower spod stacji paliw
Staszowscy kryminalni zatrzymali mężczyznę podejrzanego o kradzież roweru należącego do 42-latka z gminy Rytwiany. Skradziony jednoślad, którego wartość oszacowana została na kwotę 1000zł został odzyskany i wrócił do właściciela. Zgodnie z kodeksem karnym mężczyźnie może grozić do 5 lat pozbawienia wolności.
Końcem czerwca bieżącego roku mundurowi z Komendy Powiatowej Policji w Staszowie otrzymali zgłoszenie dotyczące kradzieży roweru. Z relacji 42-letniego pokrzywdzonego wynikało, że spod jednej ze stacji paliw znajdującej się na terenie miasta skradziony został rower wartości 1000zł, który pozostawiony był na stojaku.
Sprawą zajęli się mundurowi pionu kryminalnego. W wyniku ich pracy oraz na podstawie zebranych informacji policjanci wytypowali mogącego mieć związek ze sprawą mieszkańca Rytwian. Zatrzymanie mężczyzny jak się okazało było tylko kwestią czasu. Wczoraj po południu mundurowi złożyli 34-latkowi niezapowiedzianą, służbową wizytę. Mężczyzna w rozmowie z funkcjonariuszami przyznał się do popełnionego czynu, a krótko później skradzione mienie zostało odzyskane.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami przestępstwo, którego się dopuścił mężczyzna zagrożone jest karą do 5 lat pozbawienia wolności.
Opr. JSz
Źródło: KPP w Staszowie