Rozpędzone Maserati
Jazda samochodem z nadmierną prędkością to ryzyko utraty prawa jazdy, ale przede wszystkim zagrożenie dla życia i zdrowia kierowcy oraz innych uczestników ruchu drogowego. Niestety wciąż nie wszyscy zdają sobie sprawę z tych konsekwencji i nie respektują obowiązujących przepisów. W miniony piątek policjanci ze staszowskiej drogówki zatrzymali do kontroli kierującego, który przekroczył dopuszczalna prędkość, aż o 104 km/h.
Funkcjonariusze staszowskiej drogówki każdego dnia eliminują z ruchu kolejnych kierujących, którzy przekraczając dopuszczalną prędkość stwarzając ogromne zagrożenie dla siebie i innych. Prędkość jest jedną z głównych przyczyn wypadków, dlatego też nie ma taryfy ulgowej dla piratów drogowych.
W miniony piątek, kilkanaście minut przed godziną 18, policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego staszowskiej jednostki na terenie miejscowości Sielec zatrzymali do kontroli drogowej 44- latka, który kierując Maserati znacznie przekroczył prędkość. W obszarze zabudowanym, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50km/h poruszał się z prędkością 154km/h, czyli aż o 104km/h szybciej niż pozwalają na to przepisy. Mieszkańca województwa świętokrzyskiego naruszenie przepisów dotyczących prędkości kosztować będzie utratą uprawnień do kierowania na najbliższe trzy miesiące, mandatem karnym w wysokości 2500 złotych, a do jego ,,konta” kierowcy dopisanych zostanie 15 punktów karnych.
Opr. JSz
Źródło: KPP w Staszowie