Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Włamał się do domu i skradł… śledzie

Data publikacji 19.04.2021

Spore kłopoty czekają 33-latka, który włamał się do domu jednorodzinnego w gminie Dwikozy. Sprawca miał pecha, bo czujni sąsiedzi szybko zaalarmowali właścicielkę domu, która nakryła włamywacza na gorącym uczynku. I choć ten zdążył jedynie zjeść śledzie z lodówki, to może mu grozić nawet do 10 lat więzienia za kradzież z włamaniem, której się dopuścił.

Do zdarzenia doszło w sobotę 17 kwietnia na terenie gminy Dwikozy. Około godziny 17 mieszkańcy zauważyli, że na sąsiednie podwórko wszedł mężczyzna ubrany w ciemną odzież,  z kapturem na głowie. Swoim wyglądem nie przypominał nikogo znajomego, dlatego też
o niespodziewanym gościu szybko zawiadomili właścicielkę domu. Gdy ta po chwili pojawiła się na miejscu zauważyła wyważone okno. Weszła do środka, a tam, w kuchni nakryła włamywacza, który spokojnie kończył jeść skradzione z lodówki śledzie.

Na miejsce skierowani zostali funkcjonariusze Policji, którzy zatrzymali włamywacza. Okazał się nim się nim 33-latek, którego stan wskazywał, że może znajdować się pod działaniem alkoholu. Badanie wykazało, że w swoim organizmie miał ponad 2,5 promila alkoholu.

Dzięki sąsiedzkiej czujności sprawca kradzieży z włamaniem został zatrzymany. 33-latek odpowie za swój czyn. Tu kodeks karny przewiduje karę do 10 lat pozbawienia wolności. O dalszym losie mężczyzny zadecyduje sąd.

Opr.PK
Źródło: KPP Sandomierz

Powrót na górę strony